Okradanie z taty…. nowe oblicze Polskiego „prawa”

zdeptana więź dziecka

P1020920.JPG

# każde udostępnienie to dla mnie duża pomoc bo pokazuje problem nie pozwala zatuszować by bezkarnie krzywdzono dziecko – ludzie muszą zrozumieć że tata dziecka nie zawsze oznacza bydło które krzywdzi rodzinę, czasem to właśnie on chroni i walczy o dziecko za cenę wszelkich pomówień i oszczerstw które depczą jego życie , zechcesz pomóc odwdzięczę się /516-731-534 #

*** lipiec 2017 r / Przyjmę każdą pomoc prawną i inną w celu przygotowania pozwu skierowanego przed Europejski Trybunał Sprawiedliwości , wobec całkowicie zdeptanych więzi ojcowskich, bezkarnego bandytyzmu przemocy, pomówień , szykan i fałszywych zeznań a nawet matactwa dowodami , wobec bezpodstawnych spreparowanych zarzutów i skazania mnie za czyny i sytuacje które nie miały nawet miejsca. Mam dosyć bezkarności urzędników i matki dziecka wobec kilku tysięcy już stron potwierdzających zarówno spreparowanie zarzutów karnych, spreparowania i mataczenia treścią dowodów, dowodów potwierdzających krzywoprzysięstwo kobiety, wielokrotny udokumentowany fałsz zeznań, fałsz celowych nasyłań policji wraz z wnioskiem o ściganie karne mimo iż czynów nie popełniono, gdzie wobec udokumentowania tych wszystkich przestępstw skorumpowane ”układami” znajomościami, stronnicze urzędy zapewniają całkowitą bezkarność sprawczyni !. Gdzie każda sprawa prowadzi do nawet kilku odrębnych dochodzeń które są wynikiem przestępczych manipulacji, tylko by wydłużyć sprawy i spreparować fakty na korzyść sprawczyni. 

” …są chwile, w których jedyne czego już pragnę, to by mnie ktoś właściwie dobił. Każdego dnia błagam by przestać czuć…. konam z bólu skulony obok pustego łóżeczka wpatrzony w to co pozostało.. kilka zdjęć ,zabawki ubrania. Nie mam już nawet siły krzyczeć z bólu Skulony złamany, zalany łzami błagam proszę o odrobinę siły by skończyć to wszystko.. Tysiące razy wpatruję się w filmiki wsłuchując się w dźwięk twojego radosnego śmiechu wołania …tata..tata. W domu jest już tylko cisza…to wszystko co jeszcze daję radę znieść…każdy szmer, odgłos jest jak uderzenie które odbiera oddech… Coraz częściej szukam schronienia od wszystkiego, koszmaru z którym nie mam już siły walczyć…. widoku dziecka spacerującego z ojcem…dźwięku wołania tata..tatusiu… Osacza mnie szarpie ..jak zgraja wściekłych psów… Uciekam szukam ciszy kuląc się wpatrzony w nasze zdjęcie… błagam by zasnąć , zasnąć już na zawsze. ”

…gdy tracisz wszystko co kochasz.

tata–jak to dumnie brzmi… żyjesz i każde spojrzenie w oczy syna dodaje ci sił..siadasz czasem obok tej kruchej Kochanej istotki wsłuchujesz się w jego oddech patrzysz jak śpi ,gładzisz delikatnie główkę i szepczesz Kocham Cie Stworku…

Nagle wszystko się wali…wracasz nieświadomie do domu ..domu w którym NIE ma już twojego syna !!! Dostajesz wiadomość sms’ — jak kula która roztrzaskuje ci nagle oba kolana… Kobieta którą kochałeś, okazuje się najgorszym potworem … koszmarem dla twojego malutkiego syna. To nie terrorysta – wpadający do twojego domu z kałachem odbiera ci wszystko.  Porwano ci syna… ale bandytą nie jest Obcy, lecz kobieta którą kochałeś, teraz najgorszy wróg, i to dopiero początek koszmaru.

Dzisiaj……

P1030325.JPG

Zastanawiam się kim jestem … ile znaczę jako Tata , człowiek w Polsce !!! ?

TATA — Sebastian z Rybnika.

8 sierpnia 2014 r ,  dziś już wiem że to data w której wypełnił się najgorszy koszmar dla mojego malutkiego syna i mnie samego. Tamtego dnia Niczego nie przeczuwałem !!! wychodząc do pracy, dając jeszcze rano całusa w czółeczko syna. Już nie mama ale bandyta zabiera syna…, uprowadza go z domu. Dzisiaj po latach okazało się że mamusia ustalała wywiezienie ”uprowadzenie” mojego syna z funkcjonariuszem policji informując go o ”wakacjach dziecka !! [szlag – to jego tata ?] , gdybym wiedział zrezygnowałbym z pracy by nie dopuścić do wywiezienia mi syna !!

uzasadnienie-legalnosci-porwania-rodzicielskiego

Chora osoba ‚matka’  porywa własne dziecko — dopiero za kilka miesięcy dotrze do mnie bandytyzm i choroba wyniszczająca psychikę tej kobiety.

P1030969

…. koszmar bandyckiego uprowadzenia mojego syna Mateusza to Patologia wspierana bezkarnością dla choroby psychicznej która cechuje takie działania tych …..  10 marca 2015 r, pierwszy raz zobaczyłem własne dziecko — to było kilkadziesiąt minut podczas zleconych badań psychologicznych przez Sąd Rejonowy w Rybniku w sprawie o kontakty z mojego wniosku IV Nsm 1324/14 . Zobaczyłem wtedy pobite własne dziecko, dzisiaj żałuję że dałem możliwość bandytom oddalić się z tamtego miejsca wraz z synem . Więcej już takiego błędu nie popełnię. Dziś wiem że gdy zauważasz pobite własne malutkie dziecko, żadne prawo nie ma już zastosowania —- to ty jego tata masz zadbać o jego bezpieczeństwo, nawet jeżeli zmuszony zostaniesz do fizycznej stosownej reakcji. Bandyta ma zostać zatrzymany by policja miała szansę dojechać. W naszym kraju jeżeli matka dowozi pobite dziecko to policja zrobi wszystko by uniknąć interwencji wobec niej !. Twoje pretensje są wrzucane do kosza — pamiętaj o tym gdy sam jako „ojciec” znajdziesz się w podobnej sytuacji.

Przed uprowadzeniem syna był to jeszcze pełen radości chłopczyk, dzisiaj to wrak dziecka , wyniszczony patologią własnej matki. Kobiety której sadyzm miałem dopiero poznać !!!.

Ten okres, to miesiące w których uświadomiłem sobie czym jest bandytyzm. Uświadamiam sobie jakim potworem może okazać się kobieta. Osoba za którą kiedyś poszedłbyś w ogień.  Dociera nagle wszystko, fałsz, nienawiść, psychoza i najgorsza patologia bo wymierzona w bezbronne malutkie dziecko, w syna.  Jeszcze wtedy wierzę w prawo, szukam pomocy… Policja, zawiadomienie o zaginięciu dziecka. Bo nawet nie wiesz gdzie jest, wiem tylko że porwała go jego własna matka. To wszystko, ona odmawia udzielenia jakichkolwiek informacji. Sprytny plan, psychoza drobiazgowo zaplanowana wcześniej.

16 marzec 2014 r – mamusia „wrabia” Policję – cel ? — uzyskanie notatki, potwierdzenia interwencji. Wściekła psychoza, która uderzy za niedługo w bezbronne dziecko. Wyniszczy jego życie.

POLSKIE PRAWO – jeden fałszywy telefon kobiety wystarczy by przekreślić 43 lata życia człowieka, ojca. 16032014 Jedna interwencja, nadgorliwość lub celowe lekceważenie prawa funkcjonariuszy, kilka razy zadane pytanie o podanie powodu ich przyjazdu, i odpowiedź –

„DOWIE SIĘ PAN W SWOIM CZASIE”

– to wszystko z ich interwencji, gdzie otworzyłem im drzwi do własnego domu z malutkim wtulonym we mnie 2,5 rocznym synem na rękach. Minęło prawie pół roku,  gdzie celowo uniemożliwiano poznanie powodu ich ‚prawidłowej zgodnej z przepisami prawa’ – interwencji. W tym czasie matka dziecka składa pozew do sądu o ograniczenie moich praw rodzicielskich w związku z przemocą domową [?!!!].

[tu należą się duże brawa dla funkcjonariuszy dzięki którym „sumienności” mamusia uzyskała podkładkę — uzyskaną poprzez dokonane przestępstwo celowego pomówienia męża, oraz wprowadzenia w błąd organów ścigania]

Dopiero 4 sierpnia 2015 r __ dostaję pisemne przeprosiny od Komendanta Komendy Miejskiej w Rybniku, które ukazują podłość kobiety  -toksycznej krzywdzącej bezkarnie malutkie dziecko jego matki. Kobiety. która poprzez dziesiątki pomówień tworzy fałszywe dowody by wyniszczyć ojca dziecka w sądzie  — gdzie więc mamy prawo które powinno natychmiastowo taką kobietę skazać za manipulacje, pomówienie, świadome oszustwo policji oraz pozew w oparciu o własne przestępstwo !!! Bez tytułu

 

 

 

 

 

Tymczasem mijają kolejne miesiące… SR/Rybnik jest już kilka spraw w toku …wnoszę o ustalenie kontaktów, bo to jedyna możliwość by chociaż na chwilę zobaczyć syna !!!.  I nareszcie !!! Sędzia ustala datę badania psychologicznego na które mamusia musi stawić się z dzieckiem !!! Cieszę się na to spotkanie — nie wiem jeszcze że to co zobaczę będzie dla mnie ciosem , koszmarem. Jest 10 marzec 2015 roku Rybnik, matka dowozi syna ale dziecko jest pobite !!! Całe blade wyniszczone psychicznie wystraszone.  Teraz żałuję że pozwoliłem w tamtym dniu by zabrała go na korytarz skąd uciekła by uniemożliwić przyjazd policji !!!! Powinienem zatrzymać sadystkę, ”Nawet używając przymusu fizycznego ! wobec sadystycznej mamusi ” dzisiaj nie wiem czy to choroba ? , czy zwykły sadystyczny bandytyzm, wystarczyło jednak siedem miesięcy by ta osoba sam na sam z naszym synem, zniszczyła psychicznie i fizycznie małe dziecko. Zdjęcie syna z tamtego dnia !!! Widać wyraźnie podbite oczko i skaleczenia do krwi wokół, a on… blady, wystraszony. 

2015_03_10 f_3

***20 luty 2016 r !!! to prawie pelen rok kompromitacji prawa !!! – matactw w których dochodzi do sytuacji które w normalnym prawie nigdy nie powinny mieć miejsca. Nie bedę się rozpisywał o działaniach np.prokuratury, to raczej osobny temat, jednak sytuacje z którymi się spotkałem dotyczące bezpośrednio mojego syna i których skutkiem jest stopniowe wyniszczenie syna … dobitnie pokazują stan prawa.  10 marca 2015 roku zawiadomiłem o dowiezieniu syna przez jego matkę w takim jak poniżej stanie. Niestety  gdy sytuację zgłasza tata dziecka  !!! LEKCEWAŻONE JEST WSZYSTKO !!! Zdrowie i bezpieczeństwo małego dziecka nie ma znaczenia – mamusia natychmiastowo określa zdjęcia jako sfałszowane, to dla sądu i prokuratury jak wyrocznia. Trudno zrozumieć że czeka się prawie pełen rok by sprawdzić czy wykonałem te zdjęcia czy są autentyczne. Przecież to na szkodę małego dziecka, ta sytuacja jak i wcześniejsze oraz późniejsze wskazują na bardzo niepokojący stan prawa. Zaniedbania, błędy, nawet – celowe działania by umorzyć sprawy. Efekt — zostaje skrzywdzone dziecko, coraz mocniej i długofalowo. Właściwie to wszystko co ma miejsce w Rybniku jest prawie jak instrukcja –

” Jak zniszczyć ojca dziecka… instruktarz jak prawo pomoże przenieść odpowiedzialność za własne czyny na drugą osobę.”

 

Zawiadomiona natychmiastowo jeszcze tego samego dnia 10/03/2015 r Prokuratura Rejonowa w Rybniku do chwili obecnej tj 30 stycznia 2016 r nie zrobiła nic, matka manipuluje dowodami oskarża że powyższe zdjęcia są sfałszowane. Brak jakichkolwiek konsekwencji, odpowiedzialności zarówno za porwanie i wielomiesięczne odizolowanie dziecka jak i za dowiezienie pobitego i wyniszczonego syna !!!!

Krętactwa, fałsz matki jest dla Prokuratury i Sądu wyznacznikiem zastępującym dziś prawo.

nowy-folder

Niestety to dopiero początek koszmaru — mamusia dopiero pokaże już zwykły bandytyzm nie tylko przemoc.

Chwilę przed przyjazdem ostatnia chwila normalności syna, później mamusia zapewniła bezbronnemu wobec jej psychozy i agresji dziecku dosłowne skatowanie psychiczne !!!

IMG_20150517_150714            

>>> 17 maj 2015 roku..godzina 18:00

IMG_20150517_181309 godz 18_13 syn obserwuje agresję mamusi
tak patrzy dziecko na agresję mamusi !!!

Mamusia przyjeżdża po dziecko, już od wejścia widać że coś z nią nie tak.  Agresja, dziwne zachowanie, wulgarność, szarpanie dzieckiem. Mam złe przeczucia, dzwonię więc na 997 prosząc o przyjazd/interwencję policji. Niestety dyżurny, lekceważy całkowicie wezwanie o pomoc ojca. Kilka minut później jest już za późno. Następuje atak, zarówno na syna jak i na mnie. Kilka silnych uderzeń, obrywa również malutkie dziecko, uderzone w główkę — broni się przed agresją ,psychozą mamusi zaciskając malutkie piąstki. pięść to reakcja 3 latka na agresje własnej mamusi Któreś z uderzeń trafia w telefon którym nagrywam wszystko agresję chorej, niepoczytalnej w swoim działaniu matki. Wypada mi z dłoni i rozbija się. Ona wykorzystuje sytuację, wyrywa dziecko z moich kolan. Składam i uruchamiam biegnę w stronę jej samochodu filmując wszystko. Widać jak szarpie dzieckiem, on krzyczy, płacze, stara się przerażony uciec. Dostaję uwagę od mamusi !!!, że pożałuję nagrywania. Puszczają jej hamulce, teraz to już zwykła psychoza, bandytyzm Agresja już bez kontroli, malutkie dziecko ratuje tylko reakcja mojej mamy, miałoby złamane obie nóżki. Za chwilę obrywa uderzone w rączki by stłumić jego próbę ucieczki. Jest przerażony już tylko się kuli !!!. Teraz żałuję że filmowałem ! [ chociaż mam przecież dowód na bandytyzm wobec dziecka i mnie !!!!] powinienem potraktować matkę dosłownie jak bandytę który napadł na moje dziecko / kilka chwil później mój synek mało brakuje by zginął !!! agresja matki 17 maj 2015 zrzut 15 godz 18_27__12

droga.jpg

Są zdjęcia nagrania wideo, świadkowie, natychmiastowo zawiadomiona policja, wielokrotne telefony na 997 Jednak — bez reakcji. P1050107 P1050106 P1050105

Policja nie dojechała. Nie zatrzymano matki, nawet odnośnie syna policja nie sprawdziła, nie zainteresowała się stanem jego zdrowia. Tym razem znów prokuratura rejonowa, sąd – powiadomione z przekazaniem wszelkich materiałów nie zatrzymała mamusi, a malutkie dziecko zniknęło zaraz po na kolejne miesiące, jak ostatnim razem 10 marca 2015.

Reasumując, całe to nawoływanie do Reagowania na Przemoc wobec dziecka, procedury przeciwdziałania przemocy,  to puste zapisy które lekceważą nawet organy ścigania pozwalając na bezkarność przemocy matki nad bezbronnym małym dzieckiem .

Sebastian Suska z Rybnika – tata dziecka któremu pozostało już tylko błagać o pomoc w odzyskaniu syna zanim dojdzie do tragedii.  

Ojciec dziecka który prosi o nagłośnienie tej sytuacji w telewizji i innych mediach. Tylko rozgłos może stanowić  o poszanowaniu prawa i odzyskaniu i chronieniu mojego syna. Nie pozwolę by bandytyzm tej kobiety / toksycznej matki był bezkarny !.

Dla dziennikarzy, telewizji udostępnię wszelkie materiały, a nawet pełne dane akt spraw sądowych do wglądu… 

Czym właściwie jest to o czym napisałem,  to Porwanie rodzicielskie ?.

Polskie prawo nie uwzględnia tzw. Porwania rodzicielskiego, jak to uzasadnia prokuratura.

Nie jest to jednak zgodne z prawdą. Zjawisko – sytuację tą Reguluje to wyraźnie Polskie prawo, umożliwiając ściganie sprawcy i jego karalność. Problem w tym że władza celowo unika takiej możliwości !!!

Zarządzenie nr 124 Komendanta Głównego Policji z 4 czerwca 2012 r, w sprawie prowadzenia przez Policję poszukiwania osoby zaginionej.

W wyniku wprowadzonych zmian do tego Zarządzenia w dniu 18 czerwca 2012 r

—-  wyraźnie i przejrzyście określono taką sytuację [ i nie ma tu znaczenia fakt czy jesteśmy w trakcie małżeństwa, separacji czy po rozwodzie ].  

LICZY SIĘ SAMO DOKONANIE CZYNU !!!

— osoby małoletnie zaginione w związku z tzw. porwaniem rodzicielskim, czyli w sytuacji, kiedy jedno z rodziców lub opiekunów posiadających pełną władzę rodzicielską bez woli i wiedzy drugiego z nich pod pretekstem krótkotrwałego pobytu wywozi lub zatrzymuje osobę małoletnią na stałe, pozbawiając tym samym drugiego rodzica lub opiekuna posiadającego pełną władzę rodzicielską możliwości utrzymywania kontaktu z małoletnim w przysługującym mu zgodnie z prawem zakresie.

Jest to więc działanie naruszające prawo, a tym samym nie są zgodne z prawem umorzenia prokuratorskie takich spraw oparte na twierdzeniu że nie stanowi to przestępstwa.

Jest to przestępstwo i to całkowicie wypełniające kilka art z kodeksu karnego !!!
art. 211 kodeksu karnego wyraźnie określa.
„… kto, wbrew woli osoby powołanej do opieki i nadzoru uprowadza i zatrzymuje małoletniego poniżej lat 15 albo osobę nieporadną ze względu na jej stan psychiczny lub fizyczny, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.”

nie wspomnę o art 207 k.k. , oraz o naruszeniu przez sprawcę uprowadzenia i alienacji dziecka -toksyczną matkę, wartości dóbr osobistych jaką jest celowo wyniszczana więź dziecka z ojcem.
Te ostatnie już dawno uzasadnił Nawet Sąd Najwyższy w jednym [ III CZP46/83 ] z wielu swoich wyroków >>
„Rodzicom przysługuje prawo do osobistej styczności z dzieckiem, jest ono ich prawem osobistym i niezależnym od władzy rodzicielskiej. ”

Problemem jest zatem nie samo prawo ale wpływ manipulacji słownych,prawnych takich toksycznych matek, na co od dłuższego czasu zwracam uwagę. //// wszelkie materiały są autentyczne częściowo* zdjęcia z 10/03/2015 stan dowiezionego syna na badania z podbitym oczkiem ..sprawdzone- nośnik oraz urządzenie którym wykonano zdjęcia, przez Policję. błaganie dziecka by nie oddawać go

Sebastian Suska … tata.

//// do końca lipca 2016 r —– wobec matki dziecka za jej bandytyzm zarówno wobec bezbronnego dziecka jak i celowego i w pełni świadomego kilkukrotnego potrącenia samochodem i skatowania psychicznego dziecka zmuszonego bandytyzmem i psychozą matki o obserwowania terroru !!!! nie wyciągnięto jakiejkolwiek adekwatnej formy ukarania !!! policja, prokuratura, sąd nie widzą jakiegokolwiek problemu !!!

Polskie prawo dopuszcza więc bandytyzm kobiety matki wykorzystując znajomości , dopuszczając również bezkarność matactw i fałszywych pomówień, oskarżeń kobiety by nie dopuścić do możliwości natychmiastowego odebrania opieki nad drugim dzieckiem i odpowiedzialności karnej wobec celowego znęcania się i narażania już wielokrotnego życia małego dziecka.

A kolejne matactwa urzędników nawet MOPR-u sięgają już moralnego ludzkiego dna ! tak fałszem bezkarnie wyniszcza się życie ojca walczącego o bezpieczne życie własnego dziecka, ojca który jedzie zawiadamia i przedstawia dowody na bandytyzm matki wobec malutkiego syna i samego siebie..

1_pomowienie-przez-mopr

i wyjaśnienie po kilku miesiącach bezkarnego wyniszczania mojego życia, tego bezprawnego fałszywego pomówienia !

2_wyjasnienie-pomowienia-przez-mopr

Propagujemy zatem model sadyzmu wobec dziecka jako modelowe zachowanie w którym brak znamion czynów zabronionych dopuszcza wszelką formę patologi  i krzywdzenia dziecka !!! ——————– to wynik braku jakiejkolwiek kontroli zwierzchniej Ministerstwa Sprawiedliwości i Prokuratury Generalnej nad działaniami podrzędnych im organów prawa.

Przykry lecz prawdziwy i realny obraz tego co zostało z tego co kiedyś określane było uczciwym prawem które chroni. Dzisiaj to określenie „prawo” ma zgoła odmienne znaczenie !!!

Reklamy

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s